piątek, 31 sierpnia 2012

Artful Dodger on a highway of endless dreams




Kojarzy mi się ten strój, że jak dyrektor cyrku, że jak Artful Dodger z Olivera Twista (ten malusi kieszonkowiec z mini-cylindrem na główce).

This set, it reminds me of circus owner or Artful Dodger - a little pickpocket of the novel Oliver Twist.


MY TUMBLR

ZAPRASZAM NA MOJE ALLEGRO










hat - gifted // dress - DIY // handbag - second-hand // shoes - RIVER ISLAND



środa, 29 sierpnia 2012

W PEŁNEJ KOTOWOŚCI!





Fluorescent cat is glowing in the dark!


MY TUMBLR

ZAPRASZAM NA MOJE ALLEGRO












cat hat - CHOIES // dress - second-hand // jacket - second-hand // shoes - MANGO



poniedziałek, 27 sierpnia 2012

HELLO KITTY WANNABE AT TAURON FESTIVAL 2012






Czy ktoś tu obecny stacjonował w ten weekend w Katowicach i używał życia @Tauron Festival Nowa Muzyka 2012? Jak widać na załączonych zdjęciach, moja osoba dnia pierwszego na kota (chyba powinnam była zatytułować ten post HELLO KLAKIER WANNABE), w sobotę zaś na zombie girl. I tak oto dzień drugi w pamięci mej zajmuje miejsce szczególne, gdyż totalnie i kompletnie wychwalam Ghostpoet oraz TNGHT - hulanki i swawole miejsce tam swoje miały!


I spent my last weekend at Tauron Festival Nowa Muzyka. First day, I was pretending a cat as you can see in the photos below. Next day I was more like a zombie girl. Saturday will probably stay in my mind forever because of Ghostpoet and TNGHT - they were unbelievably awesome. I totally had a blast!



ZAPRASZAM NA MOJE ALLEGRO







STRAIGHT FROM TAURON FESTIVAL WITH 1/2 VIADRINA by FOTOIMONA


cat hat - CHOIES // shorts - DIY // jacket - vintage






P.S. Do końca miesiąca zapraszam na konkurs Z CHOIES, gdzie do wygrania bon na $100 i para supa butow konkurs z CHOIES!

P.S. Join CHOIES GIVEAWAY where you can win $100 coupon & a pair of shoes!

czwartek, 23 sierpnia 2012

Don't get me wrong, I didn't want to look like a crow






Odkrycie BARBARA í GONGINI przysporzyło mi ochoty na czerń. Ten pierzasty szal zrobiłam własnoręcznie przyszywając pierzaste boa do nieopierzonej chusty. W piórka nie obrosłam, chociaż pełno ich wszędzie gdzie się pojawię. Znaczy to rzecz jasna, iż boa wspomniane jakości były wątpliwej, a nie, że zamieniam się w kruka czy coś. Wracając do mojego odkrycia, preferuję kobiety, które inspirują się czymś więcej niż pięknymi krajobrazami z pocztówek. Niechże to na przykład będą figury geometryczne. Tak jest właśnie z "Baśką". Nie bez powodu jej pokaz w Kopenhadze został uznany za jeden z najbardziej spektakularnych podczas kopenhaskiego feszyn łiku. Niektórzy twierdzą, że duńska projektantka może śmiało konkurować z takimi osobistościami jak Rick Owens czy Gareth Pugh. Oddałabym się wiecznemu potępieniu, gdybym myślała inaczej. Miast tego, zatracam się w nieustającym uwielbieniu i pragnieniu bycia obrzydliwie bogatą by stać mnie było dnia pewnego na cokolwiek od BARBARA í GONGINI. Są czernie, skóry i latexy, asymetrie, krztyna obdartości, a gratisowo recytacja Macbetha podczas sztormu.


My latest discovery - BARBARA í GONGINI made me feel like wearing black again. I prepared this feather scarf by sewing feathers to unfeathered black shawl. Don't get me wrong, I didn't want to look like a crow. But the feathers are everywhere to me right now. Unfortunately, it's not a project of the highest quality. But let's back to my greatest finding - BARBARA í GONINI. I love designers who are inspired with something different than usual, especially when it comes to geometric figures. She undoubtedly is the queen of Danish avant-garde and can rival with these two my beloved designers: Rick Owens and Gareth Pugh. What is important, she completely rocked Copenhagen Fashion Week! I hope I'll be rich enough one day to buy something of BARBARA i GONGINI.

THAT KIND OF FASHION MOVIES I COULD WATCH INCESSANTLY - PURE PERFECTION


ZAPRASZAM NA MOJE ALLEGRO











ROBERT PATTINSON DESERVES BETTER




P.S. Wciąż zapraszam na konkurs Z CHOIES, gdzie do wygrania bon na $100 i para supa butow konkurs z CHOIES!

P.S. Join CHOIES GIVEAWAY where you can win $100 coupon & a pair of shoes!


wtorek, 21 sierpnia 2012

Like a single flower, not a whole bouquet.


Zamiłowanie do zbierania kwiatów wyrażam swoją górną częścią garderoby. A że to jakby róże to wyrażam zarazem miłość do Małego Księcia. Dziś śmiem stwierdzić, że ubranie to wyznanie. Róż-nie-bywa.

Who doesn't like picking up flowers? My top expresses love to the flower and love to The Little Prince as well. What a strange combination! "It is the time you have devoted to your rose that makes your rose so important."


ZAPRASZAM NA MOJE ALLEGRO











rose top - SOPHIE KULA // jacket - second hand // hair purse - DIY

poniedziałek, 20 sierpnia 2012

There is a pot of gold at the end of the rainbow.


Bajeczki ciąg dalszy. Tym razem odziana w tęczowa bluzkę, dokonuję transformacji w tęczową wojowniczkę.

Another part of my colorful story. This time let me transofrm into rainbow warrior.











top - SOPHIE KULA // heels - IRON FIST // shorts - DIY

piątek, 17 sierpnia 2012

Just give me some candy before I go


Kolejny odcinek cukierkowej bajeczki tworzonej wraz z Sophie Kula. Dziwne, lecz jestem zmuszona radośnie oznajmić, że odzianie się w tę sukienkę było momentem kulminacyjnym w mojej kolorowej przygodzie. Wychodzę z mroku. W dodatku z fantazyjnym przytupem! SŁODKO.

Next part of Sophie Kula story. This flower dress is just amazing. I have so much fun with all these colorful clothes that I even decided I'm gonna wear colors more often. Still forgetting about black.













flower dress - SOPHIE KULA // shoes - RIVER ISLAND// purse - vintage // necklace - H&M //


Dla tych, którzy chcieliby przeczytać cóż w tym miesiącu wytworzyłam dla Kato Magazynu, specjalny linkuś!
O TUTAJ.



JONQUIL ONCE AGAIN! My latest love <3